|
Zakończyły się XXV Otwarte Mistrzostwa Podhala w szachach pod patronatem Starosty Nowotarskiego Krzysztofa Fabera. W turnieju udział wzięło ponad 90 szachistów z całej Polski i nie tylko. Ferie przy rabczańskich szachownicach spędziły liczne ekipy z Poznania, Kalisza, Kielc, Wrocławia oraz Kowalewa Pomorskiego. Główny turniej, który odbywał się przez cały tydzień od poniedziałku, aż do niedzieli przyniósł wiele emocji. Zarówno grupa A, jak i B były miejscem zaskakujących rozstrzygnięć.
Zmagania grupy silniejszej zwyciężył Mateusz Kuzioła, teoretycznie faworyt turnieju, jednak na dwie rundy do końca samodzielnym liderem był Roman Mucha – mieszkaniec Rabki; nad faworytem miał cały punkt przewagi. Niestety dla Romka, a ku uciesze kibiców, jego porażka w 8 rundzie z drugim numerem na liście Michałem Smołą zepchnęła go na drugą pozycję. Końcowe zwycięstwo pozostawało więc niewyjaśnione. W ostatniej rundzie współliderzy walczyli z teoretycznie słabszymi zawodnikami. Z tej konfrontacji lepiej wyszedł Mateusz, który zwyciężył swoją partię, Romek po czterogodzinnym boju musiał zadowolić się remisem w gorszej pozycji na szachownicy. Tak więc Mistrzem Podhala 2009 został Mateusz Kuzioła, a vice mistrzostwo drugi rok z kolei przypadło Romanowi Mucha. Na kolejnych nagrodzonych pozycjach znaleźli się Przemysław Janus, Michał Smoła oraz Maciej Koziej. Najlepszą zawodniczką turnieju okazała się Maria Warchoł, a nagrodę dla najlepszego juniora do lat 15 otrzymał Samuel Matysiak. Grupa B pełna była zaskakujących rozstrzygnięć i trudno było wskazać faworyta. W turnieju wystartowało wielu doświadczonych szachistów, łącznie z ubiegłorocznym zwycięzcą Bogdanem Polańskim. Już pierwsza runda przyniosła niespodzianki. Porażek doznali Zdzisław Grabczyński posiadający pierwszy numer startowy i obrońca trofeum, a sprawcami tych niespodzianek byli bardzo młodzi zawodnicy w wieku 9 i 8 lat. Przez cały turniej czołówka tabeli niemal co rundę ulegała przetasowaniu. Świadczy o tym fakt, że zwycięzca uzyskał „zaledwie” 6,5 punktu, tyle samo co dwóch kolejnych zawodników, a trzech następnych w tabeli miało tylko pół punktu straty. W tym ścisku na czele znalazł się dziewięcioletni Filip Janiszewski, czarny koń turnieju. Punktacją pomocniczą wyprzedził on dwójkę doświadczonych seniorów Danutę Nowak oraz Jana Radwana. Do nagrodzonej piątki weszli jeszcze Jakub Marszałek oraz Łukasz Radwański. Nagrodę dla najlepszej zawodniczki otrzymała Ewelina Parda, a najlepszym nienagrodzonym juniorem do lat 15 był Kacper Zakrocki.
W piątek 20 lutego rozpoczęły się trzydniowe zmagania w grupach juniorskich. Na starcie stanęło ponad 30 zawodników. Z uwagi na małą liczbę chętnych w grupie do lat 18, rywalizacja odbywała się wspólnie z trzynastolatkami. W tej połączonej grupie było niewiele niespodzianek, większość pojedynków kończyła się wygranymi faworytów. Całą grupę zwyciężył Szymon Kajda, najlepszym juniorem do lat 18 był Kuba Antorz-Rekucki.
Wśród dziesięciolatków również zwyciężali faworyci, w tym przypadku rabczanie Mateusz Krasiński, Artur Jagła i Kuba Kusiak, którzy w takiej kolejności stawili się na mecie nie dając szans rywalom.
|
Duzo szachow na obrazkach...
mam 5334 diagramy w jednej ksiazce szachowej...
Chess >> laszlo Polgar
Pozdrawiam,
Klaudi